Zrób coś wreszcie.
Żywi nie są cierpliwi.
Ukrywam przed wszystkimi
Twoją śmierć.
Nadal razem bywamy
na wielkich przyjęciach.
Zacieram wszystkie ślady
za cmentarną bramą.
Nie ufaj śmierci.
Wieczny odpoczynek
to tylko wakacje.
W Dniu Żywych
umarli przychodzą na ich groby
zapalają neony
i przekopują chryzantemy anten
na dachach ich grobowców
z centralnym ogrzewaniem.
Potem
zjeżdżają windami
do swej codziennej pracy:
do śmierci.