Przeliterujmy to jeszcze raz. Ty i ja.
L jak leworęczny anioł
po naszej prawej stronie. Szlifierz błękitu.

M jak zbity z tropu myśliwy
filologii. Przystanek las.
Nieodwołalna końcówka zdania.

S jak: Wszystko co nam się przydarzyło
to coś odwrotnego.
Tobie i mnie.


Sklepy zoologiczne.
Obóz internowanych
z mojego dzieciństwa.

Świnki morskie. Papugi. Knarki.
Chorowity zapach niewoli.
Trociny wydarzeń.

W domu wypluwałam depresję.
Kotka Antygona nie pokazała się wiecej.
Łapki na myszy pod Verdun
i potem ciąg dalszy aż do Auschwitz.

Nie wiedziałam czym to się skończy
kiedy zgłaszałam się do życia.
Na ochotnika.