Nie powoływać się na niego. Nie handlować nim.
Na partyjnych straganach nie rozwieszać łaski.
Nie używać alibi "Gott mit uns"
dla bezbożnej zbrodni.
Pod jego patronatem
nie odprawiać zła.
Nie wzywać nadaremnie
"pokłonu pasterzy".
Nie popychać. Nie trwonić.
Nie palić na stosie.
Ze zwęglonego oka
wypłynęła łza.
Przyjdzie może do was
"o, marna ludzkości",
kiedy będziecie przechodzili
na swój drugi grzech.
Bezbłędny
w myleniu poglądów
w niezbitych dowodach
które sobie przeczą.
W zbitych z tropu
taktach
Coraz mniej w tobie
leukocytów światła
Już cię nic nie oświeci
Może jeszcze ciemność.